Witam wszystkich. Jeszcze żyję jak widać :)
Hello everyone. I'm still alive :)
Po bardzo długiej przerwie udało się wrzucić kolejny model pomalowany do Wolsunga. Wiele spraw domowych nie dało mi do tej pory ogarniać bloga. Mam nadzieję, że tym razem wreszcie się uda w miarę regularnie dodawać nowe wpisy na blogu. Zobaczymy. Przecież wiele razy już tak pisałem. :)
After a very long break I managed to throw another model painted for Wolsung. Many of my domestic affairs did not give me up to write on the blog. I hope this time, I plan write regularly on the blog. We'll see.
Falchion and Spartan Prometheus review: the Legion motor pool just got a
lot more dangerous
-
The Legiones Astartes' heaviest armour rolls forward in plastic. Hot on the
tracks of last year's Fellblade, Games Workshop delivers two more
super-heavy...
4 godziny temu




5 komentarze:
Śliczna jest! Kręci mnie ta spódniczka! Bardzo podoba mi się malowanie oczywiście :-)
Elegancko pomalowana panna :)
Bardzo fajny model (czy fajna modelka ?) a słyszałem że Wolsung ma raczej słabe modele. Fajna kurtka.
Według mnie jest naprawdę dużo fajnych modeli z tej serii.
Świetnie pomalowana pannica !
Prześlij komentarz